Zima gra tu pierwsze skrzypce ❄️🎿

Od kilku dni mamy mrozy, na noc uruchamiamy naśnieżanie na naszych trasach. Grubość pokrywy śnieżnej jest wystarczająca ale, robimy to celowo – po to, żeby poprawić jakość nawierzchni i “zamknąć” luźną, ziarnistą warstwę śniegu, która pojawiła się w zeszłym tygodniu (tzw. „śniegowy piasek”).

Ten typ śniegu, szczególnie po intensywnym użytkowaniu i wahań temperatur, potrafi robić się sypki i mniej stabilny. Dlatego dokładamy świeżą warstwę śniegu w nocy, kiedy warunki są najbardziej sprzyjające – tak, aby całość lepiej się związała i utwardziła. Efekt, na którym nam zależy, to bardziej zbita, „zbetonowana” baza: twardsza, równiejsza i odporniejsza na rozjeżdżanie w ciągu dnia. Wczoraj w godzinach wieczornych trasa dalej była w dobrym stanie do jazdy – to znaczy że nasze działanie się sprawdza!

Co to oznacza dla Was rano?

  • bardziej stabilna i zwarta nawierzchnia,

  • lepsza przyczepność i równość trasy,

  • mniejsze “sypanie się” śniegu na najbardziej obciążonych odcinkach.

Pracujemy nocą właśnie po to, żebyście mogli jeździć w możliwie najlepszych warunkach. Dzięki za wyrozumiałość i do zobaczenia na stoku! ⛷️🏂